Związki partnerskie, uwolnienie zawodów i eWUŚ rozpaliły Sejm
O dalszych losach Bartosza Arłukowicza na stanowisku Ministra Zdrowia, a także o uregulowaniu związków partnerskich zadecydują parlamentarzyści w trakcie trwającego od wtorku posiedzenia Sejmu. Dodatkowo poseł Michał Jaros przedstawi projekt ustawy uwalniającej zawód asystenta sędziego na obradach sejmowej Komisji Sprawiedliwości.
Emocjonującym punktem wczorajszej debaty sejmowej był z pewnością wniosek o wotum nieufności dla Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza, złożony przez opozycyjnych posłów.
– To propozycja czysto polityczna – mówi poseł Michał Jaros. – Ostatnie zmiany w służbie zdrowia, w tym wprowadzenie systemu eWUŚ zdały egzamin w trudnym, grypowym okresie roku. Bartosz Arłukowicz pokazał, że ma pomysł na zmiany i powinien z pełną odpowiedzialnością dokończyć swoją pracę i poddać się rozliczeniu. Dopiero wtedy będziemy mogli go rzetelnie oceniać.
Gorącą atmosferę podtrzyma również pierwsze czytanie trzech projektów ustaw o związkach partnerskich- dwa są autorstwa członków Ruchu Palikota i jeden posła Platformy Obywatelskiej. Wszystkie z nich umożliwiałyby parom jednopłciowym zawieranie umów partnerskich przed urzędami stanu cywilnego, zapewniałyby prawo dziedziczenia, ale nie zezwalałyby na adopcję dzieci.
Oprócz tych dwóch kontrowersyjnych debat, posłowie będą dyskutować również o zmianach w prawie o spółdzielniach mieszkaniowych. Ponadto Parlamentarny Zespół ds. Wolnego Rynku przedstawi swój projekt ustawy dotyczący deregulacji kolejnej profesji.
– Asystent sędziego jest kolejnym zawodem, do którego chcemy ułatwić dostęp. Obecnie wiele miejsc na tym stanowisku zostaje nieobsadzonych z powodu zbyt wygórowanych wymagań. Chodzi przede wszystkim o warunek odbycia aplikacji prawniczej, która w praktyce okazuje się być zupełnie niepotrzebna. Zmiany w tej sprawie są potrzebne, tym bardziej, że mamy duże poparcie środowisk sędziowskich – argumentuje Michał Jaros, przewodniczący Zespołu, który dzisiaj przedstawi propozycje zmian.