Program 500+ nie przyniesie wzrostu demograficznego

– Przestrzegam przed burzeniem pewnego porządku, który został ustanowiony w wyniku poważnego sporu i poważnej dyskusji, jeszcze na początku lat 90-tych – tymi słowami Michał Jaros skomentował zamieszanie wokół zmiany ustawy aborcyjnej z 1993 r. w programie „Gość poranny” w Radiu Rodzina. Poseł wypowiadał się także na temat możliwości zalegalizowania konkubinatu w Polsce, rozpadu koalicji w Sejmiku Województwa Dolnośląskiego oraz programu 500+.
– Uważam, że trzeba budować usługi, które pomogą rodzicom funkcjonować normalnie, tak, aby nie bali się mieć dzieci. Jeśli chodzi natomiast o taką pomoc doraźną, o której mówi Prawo i Sprawiedliwość, to środki powinny być przeznaczone dla najuboższych, niekoniecznie dla wszystkich, którzy mają dzieci. To nie spowoduje, że będą oni chcieli dzięki tym 500 złotych mieć więcej dzieci, to gwarantuję – przekonywał Michał Jaros.
Poseł zwrócił również uwagę na obciążenia finansowe, które będą się wiązały z obsługą programu 500+. Spowodują one, że bilans programu w dalszej perspektywie nie będzie korzystny. Niepokojące jest także to, że nie wiadomo skąd zostaną zabrane pieniądze, które zostaną następnie przeznaczone na program 500+.
Poseł skomentował także pogłoski o przejściu byłych polityków Platformy Obywatelskiej do Nowoczesnej.
– Nie potwierdzam, nie zaprzeczam i proszę o nie wyciąganie z tego żadnych wniosków – zakończył Jaros.
Link do całego wywiadu: http://www.radiorodzina.pl/wiadomosci/14300/