Jaros i PO: Dolny Śląsk może być bardziej obywatelski

29.09.2015

Tylko 6% gmin z dawnego województwa wrocławskiego ma w statucie zapisaną obywatelską inicjatywę uchwałodawczą. – To zdecydowanie za mało – zadeklarował poseł Michał Jaros na specjalnej konferencji prasowej. – W kolejnej kadencji PO będzie walczyć o wprowadzenie przepisu, który nałoży na gminy obowiązek wprowadzenia takiej instytucji – dodaje parlamentarzysta.

Program Platformy Obywatelskiej zakłada wprowadzenie w każdej gminie Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej. Po uzyskaniu podpisów pod uchwałą 0,25% mieszkańców gminy, sprawą musieliby zająć miejscowi Radni. Jest kolejny krok, oddający rządzenie w ręce obywateli. We Wrocławiu już w tej chwili trwają prace nad odpowiednią uchwałą Rady Miejskiej. Wyznaczony przez radnych dziesięciotysięczny próg zebranych podpisów pod uchwałą wg. posła Jarosa jest zdecydowanie zbyt wysoki. – Uważam, że w mieście wielkości Wrocławia powinno wystarczyć około 2 tysięcy podpisów, czyli 0,25% populacji upoważnionej do głosowania, tak jak w programie PO – dodaje Jaros.

Jeśli chodzi o budżety obywatelskie, to sytuacja w gminach miejskich i miejsko-wiejskich wygląda znacznie lepiej – około 45% gmin naszego okręgu już je wprowadziła, bądź nad nimi pracują. To wynik dobry, wciąż jeszcze nie satysfakcjonujący. Mieszkańcy znają swoje miasta i gminy najlepiej. Z ich perspektywy najlepiej widać czego potrzebują. Dlatego należy wspierać wszelkie projekty partycypacyjne.

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

Europejska Stolica Kultury, także Fizycznej?

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

Podsumowanie kadencji - JAROS TAM - GDZIE TY