Wschodnia obwodnica Wrocławia jeszcze przed Euro?
W poniedziałek uczestniczyłem w uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę pierwszego odcinka tzw. wschodniej obwodnicy Wrocławia, która połączy trasę S8 z autostradą A4.
Symbolicznie rozpoczęła trwającą już budowę odcinka między Łanami a Siechnicami. Jego długość jest niewielka – tylko 5,6 km. Jednak na tak krótkiej trasie zmieszczą się dwa mosty – nad Odrą i Oławą, oraz estakady nad terenami zalewowymi.
Zgodnie z umową Skanska, wykonawca projektu powinien zakończyć tę część obwodnicy do stycznia 2013. Jednak skandynawska firma zadeklarowała, że chce by droga była gotowa przed mistrzostwami Europy.

Ile są warte te deklaracje dowiemy się w najbliższym czasie. Skanska jednak pokazała już, że dla premii związanej z wcześniejszym oddaniem projektów jest w stanie dać z siebie wszystko. Tak było przy przebudowie ul. Lotniczej, wiele wskazuje też, że sytuacja powtórzy się przy północnych odcinkach obwodnicy śródmiejskiej (od mostu Milenijnego do ul. Kamieńskiego). Deklaracje potwierdza również dyrekcja wrocławskiego GDDKiA.
Rozpoczęta inwestycja to odpowiedź na potrzeby mieszkańców wschodnich dzielnic miasta oraz gmin leżących na trasie przebiegu obwodnicy. Jej ukończenie pozwoli rozładować ruch na głównych ulicach wjazdowych do miasta Wrocławia (ul. Bardzkiej i Karkonoskiej)obecnie przejeżdża nimi ponad 80 tys. pojazdów na dobę, co znacząco zmniejszy ruch tranzytowy i przyczyni się do ograniczenia korków w tej części miasta.
Cóż, życzę tylko sobie i nam wszystkim by wykonawcy zakończyli prace nie tylko szybko, ale i solidnie. Tak byśmy mogli swobodnie poruszać się porządną trasą przez długie lata.