Węgiel zamiast maseczek i kombinezonów?
Interpelacja poselska w sprawie zakupu węgla oraz materiałów medycznych przez Agencję Rezerw Materiałowych.
Agencja Rezerw Materiałowych na co dzień powinna zajmować się zakupem oraz magazynowaniem materiałów strategicznych. Owe rezerwy miałyby zostać wykorzystane w tzw. “czarnej godzinie”. Wśród materiałów, zakupu których można byłoby się spodziewać trzeba wymienić, tak potrzebne teraz, materiały medyczne. Trudno nie zgodzić się z faktem, że czas pandemii koronawirusa to moment, w którym magazynowane przez ARM artykuły powinny zostać wykorzystane. Niestety okazuje się, że ARM może poratować nas przede wszystkim węglem!
Powszechnie dostępne dane wskazują, że Agencja kupiła po raz pierwszy węgiel w grudniu 2015 r. za kwotę ok. 300 mln zł, uzasadniając to koniecznością ratowania płynności kopalń. Zauważyć tutaj trzeba, że po pewnym czasie światowe ceny węgla wzrosły, dlatego można było wtedy odsprzedać go z zyskiem, do czego niestety nie doszło. Zakup węgla przez ARM oczywiście miał jeszcze miejsce, np. w 2019 r. Również w lutym 2020 r. Agencja zgłosiła takową chęć. Na uwagę zasługuje w tym miejscu fakt, że obniżono wówczas parametry jakościowe. Sugeruje, że chciano uratować konkretną kopalnię.
W marcu 2020 r. Polska zaczęła dotkliwie odczuwać panującą pandemię koronawirusa. Potrzebny jest zakup materiałów medycznych, na który nie stać ARM. Jest to powodem, dla którego konieczne było dokonanie przesunięć w budżecie państwa, tak aby Agencja otrzymała odpowiedni “zastrzyk gotówki”.



