Walka z wielką wodą
W akcji obrony przed powodzią Kozanowa, Sołtysowic i Bartoszowic brał udział w sobotę i niedzielę Michał Jaros. Dzięki maszynie, którą poseł sprowadził w nocy z Gdańska praca została wykonana sprawniej i szybciej.
„Ta maszyna potrafi napełnić piaskiem 750 worków na godzinę” – mówił poseł Michał Jaros – „zastępuje w pracy 50 ludzi.”
Już o 3 nad ranem maszyna znalazła się we Wrocławiu, godzinę później pracowała na pełnych obrotach przy wałach rozlewającej się szeroko Widawy. Później została przeniesiona na Bartoszowice, by wreszcie trafić na najbardziej potrzebujący Kozanów, gdzie poseł wraz z żołnierzami i mieszkańcami bronili ulic Gwareckiej i Celtyckiej.