W Platformie czas na młodych – Radio Wrocław
– Czas na odmłodzenie Platformy Obywatelskiej i wprowadzenie młodych do poważnych zadań. Ja sam niezależnie od miejsca na liście podejmę wyzwanie i będę walczył o mandat oraz dobry wynik całej partii – tak sobotnią konwencję programową podsumował Michał Jaros. Poseł był gościem Debaty Politycznej Radia Wrocław.
Miniony weekend to dla Platformy Obywatelskiej nowe polityczne otwarcie, które podczas konwencji w warszawskiej Arenie Ursynów zapowiedziała Premier Ewa Kopacz. Wśród wymienionych postulatów z którymi PO chce iść do jesiennych wyborów parlamentarnych znalazły się przede wszystkim kwestie związane z młodymi Polakami, m.in. dalszy wzrost płacy minimalnej i ulepszenie programu „Mieszkanie dla Młodych”. Premier Kopacz zadeklarowała, że będzie dążyła także do zwiększenia udziału młodych w życiu politycznym, dlatego w najbliższych wyborach będą oni mogli liczyć na parytety na listach PO. Tę deklarację popiera również poseł Michał Jaros według którego partia potrzebuje punktu zwrotnego i świeżego spojrzenia.
– Platforma ma młodych ludzi. Znajdują się tu osoby poniżej czterdziestego i trzydziestego roku życia, w tym samorządowcy, którzy mimo młodego wieku mają za sobą polityczne doświadczenie, a teraz nadszedł powierzyć im poważniejsze wyzwania – dodał na antenie Jaros.
W czasie sobotniej konwencji Premier Ewa Kopacz zaprezentowała również zespół, który w najbliższym czasie będzie pracował nad szczegółowym programem PO. W radzie znajdą się specjaliści z dziesięciu dziedzin – od obronności aż po godne życie seniorów. Największą zaletą założeń programowych PO będzie wiarygodność i oparcie ich na rzeczywistych możliwościach polskiej gospodarki i budżetu. Zdaniem Michała Jarosa przygotowanie realnego planu dla Polski to bardzo odpowiedzialne zadanie, które nie pozwala na składanie obietnic całkowicie bez pokrycia, tak jak robi to opozycja.
– Tu nie chodzi o to żeby w pośpiechu obiecać wszystko Polakom i zapomnieć o tym kolejnego dnia. Przede wszystkim należy ze spokojem przeanalizować nasze dokonania i na bazie tego przygotować program na następne cztery lata. Nie można podejmować gwałtownych ruchów – powiedział poseł – To co jest dla mnie najważniejsze to dokończenie tych projektów które już są, np. prezydenckiej propozycji o zasadzie rozstrzygania sporów na rzecz podatników a nie urzędników.