To dobry rząd, na trudne czasy
Dolny Śląsk zyskał ministra, po tym jak Bogdan Zdrojewski został eurodeputowanym i po prostu trzeba się z tego cieszyć. Myślę, że to jest duża szansa dla regionu – o nowym rządzie mówił w poniedziałek Michał Jaros. Poseł był gościem porannej Debaty Politycznej Radia Wrocław.
W piątek premier Ewa Kopacz przedstawiła nowy skład swojego gabinetu, w którym resort spraw zagranicznych ma objąć dolnośląski poseł Grzegorz Schetyna. Ten wybór wywołał wiele komentarzy, ale zdaniem Michała Jarosa, nie był przypadkowy.
– Pierwszą osobą, która jest brana pod uwagę przy zmianach w MSZ jest właśnie Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych, zajmujący się tymi kwestiami od kilku lat – argumentował Jaros.
Doświadczenie z pracy w sejmowej Komisji z pewnością przyda się nowemu ministrowi, bo sam resort ma dzisiaj niełatwe zadanie.
– Pani Kopacz w swoim wystąpieniu podkreśliła, że przede wszystkim chce bronić Polski, a MSZ ma ją w tym wspomagać. Po pierwsze do rozwiązania jest sytuacja konfliktu na Ukrainie i odzyskania Krymu, po drugie sytuacja Polaków na Litwie i Białorusi, a potrzecie temat zaangażowania Polski w koalicję antyterrorystyczną – mówił Michał Jaros.
Podobnie jest w przypadku nowego Ministra Sprawiedliwości, którym został Cezary Grabarczyk. Jako prawnik z wykształceniem i wieloletnim doświadczeniem, według Jarosa, dobrze pokieruje resortem.
– To będzie dobry rząd, na trudne czasy – podsumował Michał Jaros.