Skończmy z faworyzowaniem Krakowa, ratujmy zabytki sprawiedliwie – powołanie komitetu społecznego
Na jeden krakowski zabytek przeznaczano w ostatnich latach 32-razy więcej środków z budżetu państwa niż na każdy inny obiekt zabytkowy w Polsce. Takiemu systemowi finansowania przeciwstawia się powołany dziś we Wrocławiu Komitet Społeczny „Ratujmy zabytki sprawiedliwie”, w którym znaleźli się m.in. poseł Michał Jaros, działacz Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia, Marek Karabon oraz pisarka Jolanta Kaleta.
Obecny system podziału środków na ochronę polskich zabytków faworyzuje jedno miasto na mapach Polski – Kraków. Jak wskazuje Biuro Analiz Sejmowych od 1985 r. na zabytki tego miasta przeznaczono blisko miliard złotych. – mówił poseł Michał Jaros – skończmy z krakowskim lobby – dodał.
Celem powołanego dziś przez Jarosa Komitetu Społecznego „Ratujmy Zabytki Sprawiedliwie” ma być działanie na rzecz efektywniejszego i sprawiedliwszego ratowania polskich zabytków. W jego skład weszli m.in.: prezes Fundacji Żelazno Michał Adamczewski, Marek Karabon z Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia, pisarka Jolanta Kaleta i działacz Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego Marek Durajczyk.
Narodowy Fundusz Rewaloryzacji Zabytków Krakowa od blisko 30 lat, za pośrednictwem Kancelarii Prezydenta, korzysta z ogromnych środków pochodzących z budżetu Państwa. To około 40 mln złotych rocznie. Dużo mniejsze pieniądze idą na poczet organizowanego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego konkursu dotacji na ochronę dziedzictwa w pozostałych częściach kraju. Na to przeznacza się ok. 80 mln złotych rocznie.
Stąd starania zainicjowane przez Marka Karabona (TUMW) o sprawiedliwy podział środków finansowych na zabytki w całej Polsce, rozpoczęte już dwa lata temu wniesieniem poprawki przez posła Michała Jarosa.
– Jeśli te 30 mln, które w budżecie na 2016 r. przeznaczone mają być na zabytki krakowskie, udało się nam przesunąć na inne fundusze, to wyremontowalibyśmy minimum 10 zabytków, które są dziś w stanie krytycznym – mówił Marek Karabon.
Zdaniem Jarosa i Karabona najlepszym rozwiązaniem byłoby przesunięcie środków NFRZK z Kancelarii Prezydenta do resortu kultury i przekształcenie go na dwa nowe fundusze: Fundusz Pomników Historii i Obiektów z Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO (chroniący zabytki najcenniejsze) oraz Pogotowie Konserwatorskie (chroniące zabytki w krytycznym stanie). Przy tym, dotychczasowy program ministerstwa kultury „Ochrona zabytków” powinien objąć dotacjami zabytki, które nie mieszczą się w tych dwóch grupach.
Propozycje te są zbieżne z uwagami NIK, który od lat wskazuje na niejasny formalny status środków NFRZK, twierdząc, że konieczna jest zmiana jego umiejscowienia bądź umocowania.