Pytanie o obiecane śmigłowce Black Hawk

18.01.2017

– Polska armia była modernizowana przez wiele lat, jednak nie oznacza to, że proces ten dobiegł końca. Mamy armię zawodową, lecz nie mamy poboru. Potrzebujemy więc rezerw, ale w trochę innym wymiarze, niż proponuje to minister Macierewicz. Jego propozycja to partyzantka, do której  mam nadzieję nigdy nie dojdzie – powiedział Michał Jaros w trakcie audycji w Radiu Lublin. Parlamentarzysta Nowoczesnej wraz ze Zbigniewem Wojciechowskim z Partii Razem byli gośćmi programu prowadzonego przez Stefana Sękowskiego.

Głównym tematem rozmowy była sytuacja w polskiej armii oraz jej wpływ na bezpieczeństwo państwa. Goście dyskutowali również o trwałości sojuszy międzynarodowych oraz o znaczeniu, jakie ma przyjazd oddziałów amerykańskich żołnierzy do Polski.

– Oczywiście cieszymy się, że żołnierze amerykańscy są w kraju, natomiast nie jest to jakiś poważny sygnał, że Stany Zjednoczone będą z nami. Poczekajmy na pierwsze decyzje prezydenta Trumpa – stwierdził poseł Nowoczesnej.

Uczestnicy audycji poruszyli również temat zakończenia negocjacji ws. dostarczenia Polsce Caracali oraz obietnicy Ministra Obrony Narodowej.

– Minister Macierewicz zapowiedział, że do końca ubiegłego roku pojawią się pierwsze helikoptery Black Hawk dla wojsk specjalnych. Gdzie one są w takim razie? Czy minister je przed nami ukrywa? – zapytał poseł Michał Jaros. Parlamentarzysta złożył w tej sprawie interpelację do Ministerstwa Obrony Narodowej, w której próbuje się dowiedzieć czy śmigłowce rzeczywiście zostały polskiej armii dostarczone.

interpelacja black hawk

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

Sukces ws. wrocławskiego skateparku

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

Rola seniora w społeczeństwie