Poseł w krzyżowym ogniu pytań licealistów
Wrocławscy licealiści postawili posła Michała Jarosa w krzyżowym ogniu pytań o gospodarkę, szkolnictwo wyższe i przebieg kampanii wyborczej.
Dziś w biurze posła Michała Jaros odbyła się niecodzienna konferencja pod hasłem „Pierwszy raz głosuję”. Były aparaty, akredytacje i materiały prasowe, a w roli dziennikarzy wystąpili wrocławscy licealiści. Hasło kampanii: „Nie ważne na kogo zagłosujesz, po prostu zagłosuj”. – We Wrocławiu do Sejmu kandyduje niemal 200 osób, warto przyjrzeć się im bliżej i głosować świadomie na osobę, która najskuteczniej będzie zabiegać o nasze sprawy – mówi Michał Budniak, student.
Z krótkim wykładem o wyborach parlamentarnych wystąpili studenci politologii. Przejmującym momentem spotkania była rozmowa z Aleną, Białorusinką, która w Polsce studiuje fizykę: – Głosujcie – przekonywała licealistów. – W moim kraju nie ma wolnych wyborów. Fakt, że możecie wybrać swoich przedstawicieli to przywilej.
Uczestnicy konferencji podkreślali, że liczy się każdy oddanych głos. Tak np. w 2001 roku Jacek Protasiewcz wygrał wybory przewagą zaledwie 61 głosów.
Po konferencji licealiści, jak prawdziwi dziennikarze, pytali o sprawy dla nich najważniejsze. – Cieszę się, że pojawiło się tak dużo odważnych pytań i chciałbym podkreślić, że zawsze jestem otwarty na dyskusję – podsumował konferencję poseł.
Michał Jaros podczas swojej kadencji spotkał się z 1000 licealistów, z którymi przeprowadził lekcję o parlamenatyźmie.
fot. Grzegorz Maj