Oświadczenie

05.11.2013

W związku z ostatnimi publikacjami medialnymi w związku z tzw. „aferą taśmową”, chciałbym oświadczyć, że nikomu nie obiecywałem pracy w zamian za poparcie podczas zjazdu w Karpaczu. Jest mi przykro, że zostałem powiązany z taką sytuacją.

Rozumiem, że opisana przez media sprawa budzi dezorientację i oburzenie opinii publicznej, a w szczególności osób, które oddały na mnie głos podczas ostatnich wyborów parlamentarnych.

Moje dobre imię zostało narażone na szwank, dlatego czekam z niecierpliwością na obrady Sądu Koleżeńskiego, który wyjaśni sprawę. Jednocześnie chciałbym podziękować za dziesiątki sygnałów wsparcia. Dołożę wszelkich starań, by odbudować Państwa zaufanie do mnie.

 

Michał Jaros

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

Rozwinąć skrzydła - Forum Komunikacji Liderów

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

Ukraina podnosi głowę - relacja z Kijowa