MIASTA MAJĄ CORAZ WIĘCEJ NARZĘDZI ROZWOJU – OLEŚNICA

17.08.2015

Partycypacja społeczna, rewitalizacja i jednomandatowe okręgi wyborcze to kilka instrumentów, które są szansą dla wielu polskich miejscowości. O tym jak w przyszłości powinna wyglądać dobra polityka miejska, mówił podczas spotkania w Oleśnicy poseł Michał Jaros.

Dyskusja w oleśnickiej spółdzielni mieszkaniowej odbyła się w ramach akcji „Twórz program PO razem z nami” zainicjowanej przez Stowarzyszenie Młodzi Demokraci. Pierwszym z jej tematów była polityka miejska, ale w planach są jeszcze panele dotyczące spraw seniorów i  poprawy organizacji ochrony zdrowia.

Zdaniem posła Jarosa rozmowa o miastach i drogach ich rozwoju powinna za każdym razem rozpoczynać się od kwestii zwiększania zaangażowania mieszkańców w proces podejmowania decyzji.

– Najlepszym przykładem jest idea budżetu obywatelskiego, który w tym roku po raz pierwszy realizowany jest także w Oleśnicy. To skuteczna metoda przekazania władzy nad wyglądem miasta w ręce najbardziej zainteresowanych, czyli jego mieszkańców – mówił Michał Jaros.

Oleśnicki Budżet Obywatelski, zaproponowany przez Młodych Demokratów i lokalną Platformę Obywatelską, przewiduje realizację projektów zgłoszonych przez oleśniczan na łączną kwotę 570 tysięcy złotych. Pomysły będą zbierane do końca sierpnia, ale już teraz wiadomo, że idea spotkała się z dużym zainteresowaniem mieszkańców i budżet zostanie w pełni wykorzystany.

Dodatkowym instrumentem, który daje narzędzia do poprawy kondycji polskich miast jest przyjęta niedawno przez Sejm ustawa rewitalizacyjna – to propozycja PO na którą samorządowcy czekali od lat. Dzięki niej możliwe będzie m.in. tworzenie specjalnych stref rewitalizacji z ułatwionymi procedurami administracyjnymi, dotacjami remontowymi i nastawieniem na budownictwo czynszowe.

Poza tym Michał Jaros zwrócił także uwagę na fakt, że ogromną rolę w polityce miejskiej mają osoby, które mogą dbać o ich interesy na forum Sejmu i Senatu. Regułą powinno być zaangażowanie parlamentarzystów w rozwój miejsc z których zostali wybrani, a szansą na taki stan rzeczy jest wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych.

– JOWy to mechanizm, który pozwoli wyłonić osoby znające potrzeby danego okręgu. Z drugiej strony to również zwiększenie możliwości kontroli obywateli nad wywiązywaniem się z obietnic wyborczych konkretnych kandydatów – dodał Jaros.

O tym, czy jednomandatowe okręgi wyborcze znajdą swoje miejsce w polskiej ordynacji wyborczej będziemy mogli zdecydować już niedługo. Na 6 września zostało rozpisane ogólnokrajowe referendum, w którym jednym z pytań będzie właśnie kwestia wprowadzenia JOW-ów.

fot. mojaolesnica.pl

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

W klubach seniora jest energia

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

Święto lata w Miękini