„Kupuję, kiedy chcę” – sprzeciw wobec zakazu handlu w niedzielę

08.10.2017

To jest bardzo ważne dla nas, żeby każdy miał prawo wyboru. Każdy może dokonywać swoich decyzji według własnych przekonań. Jeżeli ktoś ma ochotę, to oczywiście w niedzielę robi zakupy, jeżeli ma ochotę to spędza ten czas ze znajomymi czy z rodziną, a jeżeli ma ochotę to spędza ten czas w kościele. W związku z tym, każdy powinien mieć prawo wyboru co do tego co chce robić w niedzielę. Dlatego dzisiaj zbieramy podpisy pod petycją, która jest częścią akcji “Kupuję, kiedy chcę” – powiedział poseł Michał Jaros w czasie niedzielnej konferencji prasowej, w której udział wzięła również posłanka .Nowoczesnej Elżbieta Stępień, przewodniczący klubu radnych .Nowoczesnej we wrocławskiej Radzie Miejskiej Piotr Uhle oraz wiceprzewodniczący koła Wrocław – Stare Miasto Michał Jurkowski. Uczestnicy konferencji zachęcali przechodniów do podpisywania petycji ws. nieuchwalania przez Posłanki i Posłów na Sejm RP ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę.

Obywatelski projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę wpłynął do Sejmu we wrześniu ubiegłego roku. Zawiera on zasady zakazu handlu w placówkach handlowych w niedziele oraz ograniczenie sprzedaży do godz. 14:00 w wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę. Jak wskazują ekonomiści, wspomniany zakaz w negatywny sposób odbije się na kondycji polskiej gospodarki i o wiele lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie dobrowolności pracy w handlu w niedzielę, a nie jego odgórne ograniczanie i zakazywanie.

To jest akcja chroniąca studentów. Wrocław jest miastem studenckim, gdzie większość młodych ludzi jest przyjezdnych. Zdobywając środki mogą oni realizować dodatkowe kursy czy szkolenia. Sobota i niedziela to są dni, kiedy mogą poświęcić czas na zarobkowanie. Jeżeli spowodujemy, że nie będą mogli zarabiać, niestety odbije się to na ich budżecie i na dodatkowych możliwościach samorozwoju – zauważyła posłanka Elżbieta Stępień.

Poseł Michał Jaros zwrócił uwagę, że wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę wiązać się będzie z utratą miejsc pracy przez ok. 100 tys. osób. Dodatkowo, na wprowadzeniu zakazu ucierpią osoby zajmujące się handlem przygranicznym, zwłaszcza w województwach podkarpackim, lubelskim i podlaskim. Parlamentarzysta wytłumaczył również, w jaki sposób można się podpisać pod petycją bez konieczności wychodzenia z domu.

– Zapraszam wszystkich Państwa, jeżeli nie będziecie mieli okazji i możliwości podpisać się pod tą petycją na żywo, przed sklepem czy przed galerią handlową, można to zrobić online na stronie www.kupujekiedychce.pl. Poprzyjcie naszą petycję i walczmy o wolność wyboru – zakończył poseł Michał Jaros.

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

Licznik Zmiany wyrazem poparcia dla likwidacji korków we Wrocławiu

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

Konferencja prasowa dot. rozwiązań dla tzw. wąskich gardeł Wrocławia – rozwiązania infrastrukturalne dla ul. Grabiszyńskiej/FAT oraz dla ul. Zwycięskiej/Karkonoskiej.