Kładka czeka na działania burmistrza od roku

16.07.2013

Mija już rok od kiedy apeluję, by władze samorządowe zainteresowały się problemem tysięcy oleśniczan i podjęły jakiekolwiek działania w sprawie remontu dworcowej kładki. Pan burmistrz przez niemal 12 miesięcy siedział z założonymi rękami.

Dzisiaj dostrzegł, że „Padła propozycja od osoby reprezentującej kolej, prawdopodobnie właściciela tejże kładki. Powiedział, że wyremontują, jeśli powiat lub miasto w przyszłości zadekretuje przejęcie takiego przedsięwzięcia”.

Panie Burmistrzu! Gdyby przez rok pojawił się pan na którymkolwiek ze spotkań, które organizowało moje biuro, we współpracy z PKP i z udziałem organizacji pozarządowych z Oleśnicy (SMD i Olsensium), wiedziałby Pan to już wiele miesięcy temu. Co więcej – wiedziałby Pan, nie tylko z prawdopodobieństwem, ale z pewnością – kto jest właścicielem „tejże kładki”. Niestety, nigdy nie znalazł Pan czasu, by spotkać się z zainteresowanymi sprawą osobami.

Przez ten rok odbyłem szereg spotkań w Warszawie i we Wrocławiu, w trakcie których udało się wywalczyć w PKP środki na remont tego obiektu. Przeprowadziliśmy ekspertyzę techniczną i dialog z mieszkańcami Oleśnicy. Przypominam, że właściciel kładki, czyli Oddział Gospodarowania Nieruchomościami PKP S.A., a także PKP PLK, zarezerwowały równe kwoty w ramach swoich budżetów. Łącznie przygotowane jest 2/3 środków na remont.

Niestety, sprawując mandat poselski nie mam mocy sprawczej, by zainteresowane strony się dogadały, a postępowanie przetargowe poszło bezproblemowo. Zrobiłem, ile się dało, reprezentując oczywisty interes oleśniczan.

Panie Burmistrzu! Rok, którego potrzebował Pan na zrozumienie jak istotny to problem dla mieszkańców miasta to zdecydowanie za długo. Pana obowiązkiem jest jak najszybsze naprawienie tego stanu i w tym będę Panu kibicował.

W razie potrzeby – jestem do dyspozycji.

 

Michał Jaros

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

Wrocław obchodzi 70. rocznicę Ludobójstwa

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

Prawnicy: Prezydent musi wyznaczyć dostęp do brzegów Wyspy Słodowej