Janosikowe: Czy duzi mają płacić na mniejszych?

18.08.2011

Akcja „STOP Janosikowe” zorganizowana w kilku polskich miastach rozpoczęła dyskusję nt. podziału wpływów z podatków między duże miasta i mniejsze gminy. Jej inicjatorzy przygotowali obywatelski projekt nowelizacji ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Podpisało się ponad nim ponad 155 tys. osób i został złożony na ręce Marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny. Dyskusja trwa.

Chodzi o coroczne kwoty, które samorządy terytorialne muszą obowiązkowo wpłacić do kasy państwa. Są one kumulowane i przekazywane z powrotem. Pełnią jednak funkcję wyrównawczą – biedniejsze powiaty i gminy dostają z tej puli więcej środków niż rozwinięte miasta. Dlatego właśnie opłata ta została nazwana: „janosikowe”.

Stanowisko pomysłodawców akcji zakłada, że zgodnie z zasadą solidaryzmu wpłata wyrównawcza jest konieczna i uzasadniona, problem polega jednak na tym, iż obowiązujące przepisy nie pozwalają na prawidłową, sprawiedliwą realizację tej funkcji. Zdarza się, że część gmin względnie bogatych nie musi wpłacać „janosikowego”, podczas gdy niektóre z biedniejszych gminy nie dostają wystarczająco dużo środków wyrównawczych.

Przygotowany projekt nowelizacji ustawy zakłada zmianę zasad rozdzielania środków z „janosikowego”. Proponowane rozwiązanie zapożyczone jest z krajów Europy Zachodniej, gdzie środki finansowe przydzielane są w sposób motywujący samorządy do działania, tzn. na konkretne projekty. Dodatkowe propozycje zmian to: zmniejszenie wysokości wpłat „janosikowych” o 20 proc. oraz urealnienie liczby mieszkańców największych miast (dziś wielu mieszkańców nie jest w nich zameldowana, przez co nie uwzględnia się ich przy obliczaniu udziału miasta we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych).

– Myślę, że warto zwrócić uwagę na ten projekt obywatelski i promować konkretne działania w ramach społeczności lokalnych, które przyczyniałby się do ich rozwoju – podsumowuje Poseł Michał Jaros.

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

Michał Jaros szkoli kandydatów

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

INTERWENCJA: Nowe boiska we Wrocławiu