Interwencja posła Michała Jarosa w sprawie użytkowania przez KMP dymomierzy

06.04.2017

Pojazdy niespełniające wymogów oraz norm ochrony środowiska muszą być sukcesywnie eliminowane z naszych dróg. Aby tego dokonać, wrocławska policja stosuje dymomierze, przy pomocy których wykonywane są pomiary zadymienia spalin silników. Jednak wyniki kontroli nie są do końca zadowalające – w ten sposób Michał Jaros skomentował odpowiedź Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu na zapytanie wystosowane pod koniec stycznia ws. wykorzystania dymomierzy.

Komendant Miejski Policji we Wrocławiu poinformował, że dymomierze wykorzystywane są w ramach służby patrolowej. W całym 2016 r. funkcjonariusze przeprowadzili 995 badań zadymienia spalin, z czego ujawniono 77 pojazdów, które przekraczały dopuszczalne normy.

Biorąc pod uwagę statystki przekazane przez policję, na jeden dzień przypada średnio 2,7 kontroli, podczas której wykorzystywane były dymomierze. To zdecydowanie za mało, aby w efektywny sposób wyeliminować z ruchu drogowego pojazdy przyczyniające się do zanieczyszczenia powietrza i środowiska  – powiedział parlamentarzysta.

Poseł wystosował więc w tej sprawie interwencję do Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu, w której pyta o to jak wygląda szkolenie funkcjonariuszy, którzy mają obsługiwać dymomierze, ilu policjantów zostało przeszkolonych oraz dlaczego liczba kontroli była taka niska.

060417 Zapytanie ws. dymomierzy

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

Ozusowanie umów studenckich to próba szukania pieniędzy przez rząd PiS

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

Wsparcie posła Michała Jarosa dla Dolnośląskiego Projektu Rekultywacji