Plac Wolności wrocławskim Hyde Parkiem?

15.10.2015

Wczoraj weszła w życie nowa ustawa Prawo do zgromadzeń. Jedną ze zmian jest nadanie uprawnień Radom Gminy do określenia miejsc, w których organizowanie zgromadzenia nie wymaga zawiadomienia Urzędu. Daje to szanse na powstanie „wrocławskiego Hyde Parku”.

Poseł Michał Jaros na dzisiejszej konferencji prasowej przedstawił założenia wchodzącej w życie ustawy. – To kolejna prowolnościowa ustawa wprowadzona przez sejm VII kadencji – mówił poseł –  chcemy stworzyć fora dla swobodnego wypowiadania wszelkich poglądów w imię wolności słowa. Oczywiście nie można będzie w tych miejscach łamać praw np. nawoływać do nienawiści. Przekładem dla nas może być angielski Hyde Park, słynny z przemówień i debat.

– Uważam, że Rada Miejska powinna jak najszybciej podjąć inicjatywę i wyznaczyć takie miejsce we Wrocławiu. – dodaje Magdalena Razik-Trziszka, wrocławska radna – Ja proponuje, by takim miejscem stał się plac Wolności. Jest to duży niewykorzystany jeszcze w pełni plac w samym centrum, który według mnie nadawałby się idealnie. Jego nazwa jest byłaby pewnym symbolem. Choć uważam, iż o samej lokalizacji możemy jeszcze dyskutować. Ważne by temat podjąć i sprawić, by Wrocław był pierwszym miejsce w Polsce, które oddaje głos mieszkańcom w taki sposób.
Pomysł ma być dyskutowany najpierw przez radnych Platformy Obywatelskiej.

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

Autostrada A4 do poszerzenia

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

Powstanie obwodnica Miękini!