Czy Bierutów jest stabilny finansowo?
Takie pytanie zadał poseł Michał Jaros po szeregu oficjalnych i nieoficjalnych informacji, które dotarły do jego biura w trakcie dyżuru w Oleśnicy. Dotyczyły m.in. nieregulowania w terminie przez Urząd Miasta i Gminy szeregu płatności, a także niepokojącego raportu Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu.
– Kiedy przychodzą ludzie i proszą o pomoc, bo nie są regulowane na czas ich składki ZUS, a pieniądze nie trafiają na czas za przewożenie dzieci do szkoły, czy dostarczanie żywności do przedszkoli – trzeba interweniować i zapytać w jasny sposób pana burmistrza: czy jest to prawda? – pytał w trakcie specjalnie zwołanej konferencji prasowej poseł Michał Jaros.
Szereg doniesień prasowych zwraca szczególną uwagę na stan finansów Bierutowa. Tym większy niepokój powinien budzić protokół z kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej, która wykazała szereg zaniedbań dotyczących wydawania publicznych pieniędzy.
Regularnie niedotrzymywane były terminy płatności za świadczone usługi, przez co gmina ponosiła koszty związane z odsetkami. Dodatkowo wielokrotnie w nieprawidłowy sposób wydawano pieniądze bez przetargu. Dopatrzono się również szeregu innych nieprawidłowości, w całości raport dostępny jest po kliknięciu tutaj.
Tym bardziej dziwi nietransparentna postawa burmistrza Kobiałki, który nie chce przedstawić pełnej dokumentacji, a od pytań dziennikarzy ucieka.