Będziemy stać na straży demokracji w tym państwie – polityczna debata Radia Wrocław
Naprawdę chciałbym dać pani premier Beacie Szydło sto dni kredytu zaufania, ale drużyna PiS sama prosi się o to, żeby im tego kredytu nie udzielać – mówił Michał Jaros. Komentarza na temat pierwszych dni zmiany warty w polskim rządzie udzielił poseł w politycznej debacie PRW.
O mocnym początku rządów PiS rozmawiali dziś posłowie na antenie Radia Wrocław – brak przedstawiciela PSL w Komisji ds. Służb, nowelizacja Trybunału Konstytucyjnego i próba zablokowania premiery spektaklu „Śmierć i dziewczyna” we wrocławskim Teatrze Polskim to zdaniem posła Michała Jarosa zaprzeczenie ustrojowi demokratycznemu.
– My będziemy walczyli o demokrację w tym państwie, o wartości, które są dla nas najważniejsze. – deklarował.
Poseł odniósł się do próby zdjęcia premierowej sztuki Teatru Polskiego przez ministra kultury wicepremiera Piotra Glińskiego. Wydarzenie wzbudziło ogromne kontrowersje z powodu domniemanych aktów seksualnych, które mają mieć miejsce podczas spektaklu.
– Uważam, że wolność jednostki kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innej jednostki. Nie można zabraniać manifestacji, publicznego odmawiania różańca, ale też wystawiania sztuki. Nie możemy zgodzić się na ingerencję w twórczość artystyczną i próbę jej cenzurowania – mówił dziś Jaros.