„Akademia Sztuki Wojennej zamiast Akademii Obrony Narodowej? To czysty absurd”

13.05.2016

sejm1Dlaczego kosztem interesu nowego rządu, chce pan zwrócić nas wszystkich ku PRL-owskiej nomenklaturze Akademii Spraw Wewnętrznych, esbecko-milicyjnej uczelni? Dlaczego powraca nam pan państwo sprzed 1989 roku, państwo z agresją i wojną w nazwie uczelni? – takie pytania zadawał wczoraj poseł Michał Jaros szefowi resortu obrony narodowej, Antoniemu Macierewiczowi. 12 maja w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o utworzeniu Akademii Sztuki Wojennej.

Zmiana nazwy renomowanej uczelni, jaką jest AON, nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia. Projekt nie został nawet spójnie i logicznie uargumentowany. Dlatego można podejrzewać, że za planowaną zmianą kryją się głównie czystki kadrowe – mówił Jaros. – W sumie nic nowego – ustawowe upartyjnianie instytucji publicznych możemy już uznać za specjalność nowego rządu.

Projektowana ustawa o utworzeniu Akademii Sztuki Wojennej ma wejść w życie 1 lipca, zaś 1 października zostanie utworzona ASW. Przeciwko odgórnej zmianie rządu protestują studenci AON, którzy twierdzą, że nowe przepisy ograniczą możliwość zatrudnienia absolwentów uczelni na cywilnym rynku pracy.

Ustawa oznacza zwrot ku epoce PRL-owskiej Akademii Sztabu Generalnego, która prowadziła studia wyłącznie dla zawodowych oficerów. – komentował zmianę Jaros – Musimy wstawić się za studentami, którzy, rozpoczynając ścieżkę edukacyjną na AON, stali przed ofertą uczelni renomowanej, szanowanej na świecie, a nie akademii kojarzonej wyłącznie z Akademią Spraw Wewnętrznych.

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

Jak działa Sejm? - lekcja parlamentaryzmu w Oleśnicy

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

Z Kresów na Dolny Śląsk - przejazd Pociągiem Repatriantów