Szansa dla Dworca Nadodrze

06.12.2016

Zmiana właściciela Dworca Nadodrze to dobry pomysł. Musimy się jednak upewnić, że na dworcu
pozostaną kasy biletowe oraz poczekalnie. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której pasażerowie czekający na pociąg zostaną pozbawieni skorzystania z tak podstawowych usług – powiedział poseł Michał Jaros. Parlamentarzysta wraz ze stowarzyszeniem “Nowy Wrocław” wystosowali pismo do Prezesa Zarządu Przewozów Regionalnych, aby w dokumentach przetargowych na sprzedaż dworca pojawił się zapis mówiący o tym, że po zmianie właściciela pasażerowie nadal będą mieli gdzie kupić bilet oraz odpocząć przed swoją podróżą.

Dworzec Nadodrze jest drugim największym dworcem we Wrocławiu, ustępując pod tym względem jedynie Dworcowi Głównemu. Pociągi jadące w kierunku Trzebnicy, Oleśnicy czy Warszawy muszą przez niego przejeżdżać. Korzystają z niego także mieszkańcy Nadodrza oraz Kleczkowa, czyli osiedli które zamieszkuje łącznie ok. 33 tys. osób. Przewozy Regionalne, będące właścicielem dworca ogłosiły już dwa przetargi na jego sprzedaż, lecz obie próby zakończyły się niepowodzeniem.

– Obiekt powinien zostać zagospodarowany, ponieważ obecnie tylko część jego powierzchni jest wynajmowana, co generuje straty. Modernizacja kompleksu dworca oraz rewitalizacja terenów znajdujących się wokół niego wpłyną na poprawę estetyki okolicy, a co ważniejsze – również jakości życia mieszkańców – dodał Mateusz Jędrachowicz, sekretarz Stowarzyszenia “Nowy Wrocław”.

Przejdź do poprzedniego artykułu Poprzedni artykuł

Wsparcie dla Międzyborza w walce o obwodnicę

Następny artykuł Przejdź do następnego artykułu

Spotkanie z Kołem .N Kobierzyce