Jaros: Służby, które dbają o bezpieczeństwo muszą zawsze być po naszej stronie

 

Jak informuje Gazeta Wrocławska, rusza proces dwójki policjantów oskarżonych o przekroczenie uprawnień. W grudniu 2015 r. mieli w jednym z wrocławskich marketów brutalnie przeszukiwać, szarpać i uderzać 82-letnią seniorkę, podejrzaną o kradzież. Wszystko zarejestrowała kamera monitoringu.

–  Od kilku miesięcy rozmawiam z mieszkankami i mieszkańcami na temat bezpieczeństwa we Wrocławiu. Ma ono różne oblicza. To również poczucie, że służby, do które dbają o porządek, zawsze są po naszej stronie. – powiedzał poseł Michał Jaros, odnosząc się do tych medialnych doniesień.

 – W moim Planie: Bezpieczny Wrocław znalazł się program “Inicjatywa – Prawa Mieszkańca”. To projekt, który ma wspierać wspólne działania miasta oraz służb mundurowych – dodał Jaros, który został niedawno ogłoszony oficjalnym kandydatem .Nowoczesnej w zbliżających się wyborach na prezydenta stolicy Dolnego Śląska.

Zdaniem prokuratury, policjanci bez potrzeby użyli środków przymusu bezpośredniego wobec staszej kobiety, rzucili ją na ścianę i założyli kajdanki. Oskarżeni, byli już policjanci, swoje zachowanie tłumaczą agresywaną postawą seniorki.

Każdy z nas musi być pewnien, że interwnencja służb, Policji czy Straży Miejskiej, będzie prowadzona rzetelnie i z zachowaniem wszelkich przepisów prawa. W moim planie poprawy bezpieczeństwa zakładam powołanie specjalnego pełnomocnika Prezydenta Wrocławia, do którego będzie można zgłaszać przypadki nadużyć służb, takich jak w tej sytuacji – powiedział parlamentarzysta. Odniósł się również do programu wyposażenia funkcjonariuszy w kamery, których pilotaż jest prowadzony m.in. we Wrocławiu. – W pełni popieram ten projekt. Składałem nawet poprawki do budżetu państwa na rok 2018, które miały zabezpieczyć środki na ten cel dla Policji w całej Polsce. Rejestrowanie obrazu i dźwięku w trakcie podejmowania interwencji to narzędzie niezwykle potrzebne. Jest podstawą właściwej oceny zachowania wszystkich uczestników zdarzenia, w tym policjantów.   Minimalizuje ryzyko łamiania prawa i przekraczania uprawnień, ale również chroni przed oskrżeniami wszystkich tych funkcjonariuszy, którzy pracują zgodnie z literą prawa – podsumował poseł Jaros.