Jaros: Seniorzy muszą być bezpieczni we Wrocławiu

Odbyłem już serię spotkań w Klubach Seniora, ale też zapraszałem mieszkańców i mieszkanki w różnym wieku na spotkania informacyjne dotyczące bezpieczeństwa. Uważam, że priorytetem jest rzeczywiście poprawa bezpieczeństwa seniorów. Bezpieczeństwo seniorzy mają w domu, chociaż zdarzają się przypadki wyłudzeń na wnuczka, wyłudzeń na policjanta, na pana z elektrociepłowni. Przed tym też trzeba strzec seniorów – powiedział poseł Michał Jaros w czasie programu „Poranny Gość” w Radiu Rodzina.

Gość Patrycji Jenczmionki-Błędowskiej opowiadał również o sposobach wsparcia seniorów i o działaniach, które można podjąć, aby ich bezpieczeństwo zwiększyć.

Przykładem takiego działania może być przystrzyżenie żywopłotu do określonej wysokości, tak żeby ta droga dojścia do domu była bezpieczna, żeby każdy z seniorów czuł się w swoim własnym otoczeniu bezpiecznie – dodał parlamentarzysta.

Poseł wypowiedział się również o nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości, według której od 8 marca samorządowcy będą mogli zakazać sprzedaży alkoholu między 6.00 a 22.00.

Obawiam się, że takie propozycje, które cedują pewne rozwiązania na samorząd, są takimi rozwiązaniami totalitarnymi. Ograniczamy coś, zabraniamy, ale brakuje nam tej prewencji, czyli chcemy wchodzić w obszar, w którym ktoś po prostu jest zdecydowany, żeby kupić. Jeśli ktoś nie kupi alkoholu w sklepie o 22, to znajdą się punkty, które będą sprzedawały to nielegalnie. Tak było za PRL-u – zauważył poseł.

W czasie programu „Poranny Gość”, parlamentarzysta wypowiedział się również na temat konieczności prowadzenia działań prewencyjnych i edukacyjnych na temat szkodliwości używek.

Ja osobiście jestem zwolennikiem tego, żeby przede wszystkim edukować. To szkoła jest od tego, żeby wskazywać wszystkie te zagrożenia wynikające nie tylko z alkoholu, ale też dopalaczy, narkotyków, ale też i z hazardu. To też jest poważny problem, z którym też trzeba się zmierzyć – zakończył poseł Michał Jaros.