Brak inwestycji we Wrocławiu to stracone szanse na rozwój gospodarczy dla naszego regionu

Przegrywając z Czechami wyścig o wybudowanie centrum logistycznego niemieckiego koncernu Daimler, Wrocław stracił szansę na 900 nowych miejsc pracy i inwestycję wartą 500 mln złotych. Stracił tym samym szansę na nowe bodźce stymulujące gospodarkę, dalsze obniżanie bezrobocia i szansę na rozwój w kolejnym obszarze – w ten sposób poseł Michał Jaros skomentował decyzję koncernu Daimler o ulokowaniu centrum logistycznego w okolicach Pragi, zamiast we Wrocławiu.

Koncern wahał się między Polską i Czechami, ostatecznie wybierając naszego południowego sąsiada. Jednym z czynników, który o tym zadecydował, było zaoferowanie przez czeski rząd wyższego grantu, niż zaproponowali Polacy. Centrum logistyczne zaopatrywałoby wszystkie europejskie kraje w części samochodowe.

O powody utraty przez Polskę kontraktu z Daimlerem pytam w interpelacji Ministra Rozwoju i Finansów Mateusza Morawieckiego. Każdy przegrany przez Polskę kontrakt to stracona szansa na rozwój gospodarczy, natomiast fakt, na tej inwestycji nie skorzysta Wrocław i Dolny Śląsk jest dodatkowo dla naszego regionu niekorzystny. Powinniśmy robić wszystko co w naszej mocy, aby inwestycje do Polski i do stolicy Dolnego Śląska przyciągać, a nie je odtrącać – zakończył parlamentarzysta.

230817 skan interpelacji