Głos Nowoczesnej w konsultacjach dot. poszerzenia strefy płatnego parkowania we Wrocławiu

Nowoczesna popiera poszerzenie strefy płatnego parkowania pod warunkiem, że opłaty zostaną wprowadzone na wniosek samych mieszkańców. Takie zmiany niosą ze sobą realne korzyści dla Wrocławian ze względu na fakt, że miejsca parkingowe na naszych osiedlach, zwłaszcza te położone w bezpośredniej bliskości centrum, są ograniczone, a w związku z tym mieszkańcy mają problem, by zaparkować  – powiedział poseł Michał Jaros podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, w której wziął udział również Piotr Uhle, radny miejski Wrocławia i szef Klubu Radnych Nowoczesnej we Wrocławskiej Radzie Miejskiej. Poseł odniósł się tym samym do planów magistratu, który chce by strefa płatnego parkowania została powiększona prawie dwukrotnie i objęła takie osiedla jak m.in. Nadodrze, Kleczków, Ołbin, Przedmieście Świdnickie i Oławskie, Powstańców Śląskich czy Szczepin.

–  Na parkingach we Wrocławiu obowiązują te same opłaty co np. w Oleśnicy. W związku z tym trwają obecnie prace nad tym, aby opłaty te zróżnicować. Zależy nam by wokół strefy ścisłego centrum powstawały parkingi w ramach systemu Park&Ride. Co istotne, jeżeli pojawiłyby się opłaty z tytułu strefy płatnego parkowania, to środki pozyskane w ten sposób miałyby być przeznaczone na dofinansowanie projektów osiedlowych, infrastrukturalnych – budowę chodników czy ulic – powiedział poseł Michał Jaros.

Parlamentarzysta zwrócił uwagę, że tak radykalne zmiany mogą zostać wprowadzone jedynie po szerokich konsultacjach ze wszystkimi zainteresowanymi. Wszyscy mieszkańcy Wrocławia powinni mieć możliwość wyrażenia swojego zdania w tej sprawie oraz zgłoszenia własnych uwag do planów miasta. Poseł Michał Jaros zaproponował, by zróżnicować ceny za parkowanie w centrum oraz na parkingach znajdujących się na peryferiach. Parlamentarzysta zgodził się również, że stawki abonamentu na parkowanie powinny rosnąć wraz z ilością posiadanych pojazdów.

Zależy nam na tym, żeby w centrum powstała bezpłatna strefa, po której można poruszać się tramwajami i autobusami bezpłatnie. To jest oczywiście wyzwanie dla nas. Nikogo z centrum nie chcemy wyrzucać, ale wiemy, że 30% ruchu w centrum, który jest generowany przez samochody, polega na tym, że kierowcy szukają miejsca do parkowania – zauważył poseł Michał Jaros.

Wśród korzyści płynących z wprowadzenia powiększonej strefy płatnego parkowania będzie zmniejszenie się poziomu zanieczyszczenia powietrza w mieście. Tym samym, zmniejszy się również poziom smogu, który w ostatnim czasie stał się jednym z największych problemów Wrocławia. Według szacunków, ruch samochodowy odpowiedzialny jest za powstanie 20-30% smogu, więc zwiększając strefę płatnego parkowania, dostajemy kolejny oręż w walce z zanieczyszczeniami. Ograniczony zostanie również poziom hałasu, który jest generowany przez pojazdy poruszające się po ulicach miasta. Według Mapy Akustycznej Wrocławia z 2013 r., hałas drogowy jest dominującym źródłem hałasu w mieście zarówno pod względem wielkości narażenia, jak i zasięgu oddziaływania. Wśród korzyści płynących z rozszerzenia strefy płatnego parkowania jest także m.in. bardziej uporządkowane parkowanie oraz zmniejszenie się korków w centrum miasta.

Nowoczesna chce, aby docelowo część miejsc w strefie płatnego parkowania zarezerwowana była wyłącznie dla mieszkańców, czyli żeby były miejsca na których nie mogą zaparkować osoby przyjezdne. Chcielibyśmy wprowadzić również ułatwienia w transporcie publicznym. W obrębie linii tramwajowej “0” transport publiczny powinien być bezpłatny – zakończył Piotr Uhle.