Wzmocnijmy obywatelską inicjatywę uchwałodawczą

Jesienią ubiegłego roku wraz z radnym Nowoczesnej Piotrem Uhle wyszedłem z inicjatywą, aby znieść opłatę targową we Wrocławiu. Efektem tego był pierwszy w historii naszego miasta obywatelski proces uchwałodawczy. W czasie zbierania podpisów potrzebnych do tego, by inicjatywa została poddana w Radzie Miejskiej pod głosowanie, odwiedziłem wiele targowisk we Wrocławiu. Była to świetna okazja do rozmów z handlującymi i dyskusji na temat ich problemów. Zbiórka podpisów uwypukliła jednak pewne słabości tego procesu. Dziś wychodzę z propozycją ich wyeliminowania, co przyczyni się do usprawnienia zbierania podpisów oraz pozwoli szybciej i skuteczniej występować grupie inicjatywnej z projektami uchwał, a co równie istotne – pomoże mieszkańcom Wrocławia spełnić wymogi formalne związane z inicjatywą uchwałodawczą.

Pierwsza inicjatywa uchwałodawcza nie zakończyła się całkowitym powodzeniem. Mimo że udało się zebrać 10 097 podpisów, jedynie 5118 zostało zweryfikowanych pozytywnie, przy czym wymagane w tym przypadku minimum wynosiło 5885. Jednym z najczęstszych powodów odrzucenia podpisów był problem związany z nr PESEL. Jest on ciężki do zapamiętania, jak również traktowany jest, zresztą słusznie jako poufna informacja. Z tego powodu mieszkańcy, nawet jeśli chcą udzielić swojego poparcia niechętnie go podają. W dzisiejszych czasach wiele słyszy się o wyciekach danych, dlatego nie należy się dziwić zwykłej ludzkiej ostrożności. Jedną ze zmian, którą proponuję jest zniesienie konieczności jego podawania. Poparcie tego postulatu znajduje się również w aktualnie obowiązującym prawie, które poddaje w wątpliwość wymóg podawania nr PESEL w czasie zbiórki podpisów. Zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, dane te mogą być ujawniane tylko w sytuacji, w której jest to wymagane przez przepis ustawowy. Natomiast żaden przepis prawa nie stanowi, że w czasie zbierania podpisów pod inicjatywą uchwałodawczą wymagane jest podanie tego numeru. Dlatego dzisiaj apeluję o to, by zrezygnować z wymogu jego uwzględniania w formularzach. Z pewnością przyczyni się to do zwiększenia liczby osób, które będą się chciały angażować w różne inicjatywy – i w konsekwencji do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.

Kolejną zmianą o którą wnioskuję, jest zmniejszenie ilości zbieranych podpisów. Obecnie przepisy stanowią, że jest to 1% mieszkańców posiadających prawa wyborcze, co w przypadku Wrocławia przekłada się obecnie na 5855 wymaganych podpisów. Chcąc ułatwić cały proces, uważam, że powinniśmy zmniejszyć tę ilość i proponuję by to był 1% mieszkańców, którzy poszli do urn w ostatnich wyborach samorządowych. Zakładając, że frekwencja wyborcza oscyluje wokół 40-50% wyborców, ilość wymaganych podpisów wynosiłaby ok. 2900.

Projekt zakłada ponadto dwie modyfikacje, wprowadzenie których powinno wpłynąć na usprawnienie procesu zbierania podpisów. Termin wyznaczony na całą zbiórkę powinien zostać ustalony na poziomie 60 dni. Czas ten pozwoli na zebranie wymaganej ilości podpisów oraz będzie stanowił pewną motywację dla grupy inicjatywnej. Aby uniknąć niespełnienia ilościowego wymogu formalnego, należy również określić czas potrzebny na zebranie dodatkowych podpisów, w przypadku, gdy pewna ich część została zweryfikowana negatywnie. Uważam, że 14 dni to wystarczający okres, by tego dokonać. Zbierający muszą otrzymać szansę na uzyskanie brakujących podpisów. W innym przypadku może się okazać, że praca i zaangażowanie wielu osób było bezcelowe.

Przedstawione rozwiązania nie obciążają budżetu Gminy Wrocław i wpłyną pozytywnie na wzmocnienie inicjatywy obywatelskiej. Spowodują, że ten obywatelski głos będzie bardziej słyszalny przez rządzących, a mieszkańcom da poczucie wpływu na ważne dla nich zagadnienia. Dlatego tak istotne jest wprowadzenie proponowanych zmian w obecnie obowiązujących przepisach.