Do UEFA Euro 2012 pozostało

26.05.2011

Europejskie salony dla Śląska?

Kiedy pod koniec września po przegranej 5:2 z Widzewem Ryszard Tarasiewicz żegnał się z posadą szkoleniowca Śląska Wrocław niewiele osób miało nadzieje na spektakularne sukcesy naszego zespołu.

Zatrudnienie Oresta Lenczyka było postrzegane bardziej jako ratunek przed spadkiem do I Ligi niż szansa na walkę o miejsca na podium Ekstraklasy. Sam pisałem wtedy, że marzy mi się wielki Śląsk… w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Cały Wrocław kocha Oresta

Orest Lenczyk pokazał, że jego umiejętności pozwalają na więcej niż tylko zachowanie miejsca w środku tabeli. Już w na początku niesamowitej passy 14 meczów bez porażki kibice przekonali się do nowego szkoleniowca, który nie był wprawdzie tak mocno związany z klubem jak Tarasiewicz, jednak potrafił z podanych mu elementów zbudować świetnie działający mechanizm. Nawet gdy zespół nękały kontuzje znajdował się godny zastępca – to wszystko ciężka praca nad przygotowaniem motorycznym piłkarzy.

Cała Polska w cieniu Śląska!

Dzisiaj stoimy przed wielką szansą. Śląsk jest o krok od zdobycia kwalifikacji do Ligi Europejskiej. To oznacza przede wszystkim większe środki – od sponsorów i ze sprzedaży transmisji telewizyjnych. Dodatkowym zastrzykiem finansowym będą pieniądze z biletów, które spłyną po zapełnieniu nowego stadionu w trakcie meczów pucharowych. Wszyscy liczą na to, że właśnie europejskie puchary i nowy stadion są szansą na stałe zwiększenie liczby kibiców na ligowych meczach WKS-u. Pisałem o tym kilka tygodni temu.

Dlatego w niedzielę – wszyscy powinniśmy zobaczyć się na Oporowskiej i kibicować naszym w meczu z Arką Gdynia. Teoretycznie wystarczyłby remis, ale powinniśmy wygrać i cieszyć się Wicemistrzostwem Polski! Do zobaczenia!

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

« »
  • Orlik 2012
  • Raport z pracy poselskiej
  • TWG2017